Nowe oświadczenie Anwara al-Awlakiego

W dniu 8 listopada br. ukazaÅ‚o siÄ™ nowe oÅ›wiadczenie duchowego przywódcy Al-Kaidy na Półwyspie Arabskim (AKPA) – Anwara al-Awlakiego. W 23 minutowym materiale wideo nagranym w jÄ™zyku arabskim al-Awlaki w sposób zdecydowany skrytykowaÅ‚ zaangażowanie Amerykanów w sprawy muzuÅ‚maÅ„skie, ustÄ™pliwość liderów w paÅ„stwach arabskich oraz rosnÄ…ce wpÅ‚ywy iraÅ„skie w Å›wiecie islamskim. Al-Awlaki mówi wprost: „Nie konsultujcie z nikim zabijania Amerykanów. Zabicie diabÅ‚a nie wymaga wydania specjalnej fatwy. (…) DoszliÅ›my do momentu, w którym ważą siÄ™ nasze losy. My i oni znajdujemy siÄ™ po dwóch przeciwnych stronach. Na porozumienie nie ma żadnych szans. Oni zrealizujÄ… swe interesy tylko naszym kosztem. To ostateczna bitwa. To bitwa Mojżesza i faraona. To bitwa sprawiedliwych z niesprawiedliwymi. (…) Możemy jÄ… wygrać wspierajÄ…c mudżahedinów. (…) Skorumpowani królowie, emirowie i prezydenci nie sÄ… powoÅ‚ani do tego aby przewodzić muzuÅ‚manom. W istocie nie sÄ… w stanie przewodzić stadu owiec. O miliardzie muzuÅ‚manów na caÅ‚ym Å›wiecie nie wspominajÄ…c. (…) Pierwszymi ofiarami nuklearnych ambicji Iranu bÄ™dÄ… sunnici z regionu Zatoki Perskiej. ZapytujÄ™ zatem jak powstrzymać te szyickie zapÄ™dy? Nie nawoÅ‚ujÄ™ bynajmniej do zabijania muzuÅ‚manów, ale do obrony!”.

Warto zauważyć, że materiał wideo nie został nagrany i opublikowany przez medialną grupę Al-Malahim. Może to oznaczać, że faktyczne związki i wpływ al-Awlakiego na działalność AKPA są mniejsze, niż przypuszczano. Po wtóre ideolog ten nie wspomina o ostatniej próbie zamachu, do którego AKPA w istocie się przyznała, co wskazuje, iż oświadczenie to nagrano tuż przed wykryciem tego spisku.

AKPA odpowiedzialna za próbę zamachu z 29 października 2010 r.

AKPA za poÅ›rednictwem swej medialnej grupy „Al-Malahim” opublikowaÅ‚a w dniu 5 listopada 2010 r. specjalne oÅ›wiadczenie.

Wzięła w nim odpowiedzialność za nieudaną próbę zamachu z 29 października oraz spowodowanie katastrofy samolotu UPS w Dubaju w dniu 3 września br. W tym ostatnim wypadku wątpliwości budzi jednak fakt tak późnego przyznania się AKPA do zamachu. Warto także podkreślić, że w oświadczeniach władz dubajskich oraz amerykańskich nie pojawiły się ani razu podejrzenia co do udziału AKPA (w przeciwieństwie do próby zamachu z 29 października).

W oÅ›wiadczeniu z 5 listopada AKPA ostro skrytykowaÅ‚a poczynania wÅ‚adz saudyjskich, które przyczyniÅ‚y siÄ™ do fiaska ataków na „synagogi syjonistów” w amerykaÅ„skim Chicago. Ta część oÅ›wiadczenia wskazuje, jak siÄ™ wydaje (po pozytywnej odpowiedzi na pytanie o wiarygodność pochodzenia samego oÅ›wiadczenia) na prawdziwe intencje terrorystów.

Symultaniczne ataki bombowe IPI w stolicy Iraku

2 listopada 2010 r. wieczorem, poczÄ…wszy od godziny 18:15, miaÅ‚o miejsce 21 detonacji improwizowanych Å‚adunków wybuchowych – przede wszystkim w szyickich dzielnicach Bagdadu. Zaatakowano uczÄ™szczane miejsca w dzielnicach Sadr City, Szab/Ur, Khadimija, Azimijah, Wazirija, Rusafa, Karkh, Yarmouk, Amil, Bajaa, Szula oraz  Abu Dszir oraz miasteczko Abu Graib w pobliżu Bagdadu. Ładunki umieszczono na lub pod zaparkowanymi pojazdami mechanicznymi oraz tuż przy drogach w pobliżu kafejek, restauracji, rynków i innych miejsc użytecznoÅ›ci publicznej. Jeden z wybuchów w szyickim meczecie sprokurowany zostaÅ‚ prawdopodobnie przez zamachowca samobójcÄ™.W atakach bombowych zginęło łącznie ponad 100 osób, a przynajmniej 300 zostaÅ‚o rannych.

Sposób i skala ataków świadczy o zaangażowaniu w zamachy terrorystów z Islamskiego Państwa Irackiego (IPI). Taktyczny cel symultanicznych ataków, związany z zabiciem jak największej liczby osób, został przez terrorystów osiągnięty. Dobór celów i czas detonacji ładunków wybuchowych świadczy o dobrze zaplanowanej i skoordynowanej akcji, mającej przeszkodzić w formowaniu się nowego irackiego rządu.

Atak terrorystów z IPI na chrześcijański kościół w Bagdadzie

31 października 2010 r. o 17:30 dziesiÄ™ciu uzbrojonych czÅ‚onków Islamskiego PaÅ„stwa Irackiego (IPI – to nowa nazwa sieci komórek terrorystycznych ruchu dżihadystów w Iraku, wczeÅ›niej nazywano jÄ…: Al-Kaida w Iraku) zaatakowaÅ‚o i zajęło koÅ›ciół Sajdat al-Nedżat w bagdadzkiej dzielnicy Karada, biorÄ…c 135 zakÅ‚adników. WczeÅ›niej grupa ta zdetonowaÅ‚a Å‚adunek wybuchowy w pobliżu budynku gieÅ‚dy. AtakujÄ…cy zażądali od wÅ‚adz zwolnienia wszystkich wiÄ™zionych dżihadystów. Po czterech godzinach szturm przypuÅ›ciÅ‚y irackie oddziaÅ‚y antyterrorystyczne. W wyniku wymiany ognia, trwajÄ…cej ok 20 minut, Å›mierć poniosÅ‚o 58 zakÅ‚adników. 75 osób zostaÅ‚o rannych. 5 terrorystów zabito, a pozostaÅ‚ych aresztowano.

Akcja terrorystów z IPI pod wzglÄ™dem taktycznym przypominaÅ‚a atak terrorystyczny dżihadystów z Laszkar-i-Taiba w indyjskim Bombaju w listopadzie 2008 r. Podobnie jak w Indiach zaatakowano cele symboliczne (w przypadku Iraku – gieÅ‚dÄ™ i chrzeÅ›cijaÅ„ski koÅ›ciół), co przykuć miaÅ‚o uwagÄ™ mediów zachodnich. Irackie sÅ‚użby antyterrorystyczne zareagowaÅ‚y jednak inaczej niż indyjskie, podejmujÄ…c niemal natychmiast niezbyt udano próbÄ™ odbicia zakÅ‚adników.

Rozbito dwie komórki AKIM w Maroku

Marokańska agencja MAP poinformowała w dniu 29 października 2010 r. o rozbiciu dwóch komórek terrorystycznych Al-Kaidy w Islamskim Maghrebie. Pierwsza z nich liczyła czterech członków. Kierowana była przez radykałów popierających front POLISARIO. Miała ona stricte operacyjny charakter, gdyż władzom marokańskim udało się ustalić, iż członkowie AKIM planowali przeprowadzenie serii akcji terrorystycznych w tym kraju. Druga komórka składała się natomiast przede wszystkim z Jemeńczyków. Ich głównym zadaniem było poszukiwanie rekrutów, których później wysyłano do Iraku.

AKPA zamieszana w kolejną próbę zamachu?

Prezydent USA Barack Obama poinformował w dniu 29 października 2010 r. o wykryciu materiałów wybuchowych (a prawdopodobnie ładunków wybuchowych umieszczonych w tonerach do drukarek laserowych) w przesyłkach pocztowych wysłanych z Jemenu do Stanów Zjednoczonych za pośrednictwem firm UPS i FedEx. Ich adresatami były żydowskie synagogi w Chicago (rodzinnym mieście Obamy). Materiały wybuchowe w postaci pentrytu (PETN) wykryto w przesyłkach cargo w Dubaju i Wielkiej Brytanii. Informacje prowadzące do neutralizacji zagrożenia musiały być niezmiernie dokładne (kontroli poddano dokładnie 26 przesyłek). Wiedziano bowiem, które przesyłki i w jakich samolotach należy poddać kontroli. Specjaliści brytyjscy badający podejrzane paczki stwierdzili, że ładunki wybuchowe przygotowano do detonacji na pokładzie samolotów.

Prezydent Jemenu Ali Abdullah Saleh poinformował w dniu 30 października o aresztowaniu kobiety podejrzewanej o nadanie wskazanych powyżej przesyłek. Za informacje prowadzące do jej ujęcia podziękował władzom Stanów Zjednoczonych i Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Wnet ustalono jednak, że zatrzymana przez policję studentka nie miała z całą sprawą nic wspólnego. Jej danymi osobowymi posłużyła się inna osoba, której nie udało się jak dotąd zidentyfikować.

Grupą podejrzewaną o sprokurowanie powyższego zagrożenia uznana została Al-Kaida na Półwyspie Arabskim. Jak dotąd nie wskazano jednak żadnych dowodów, które taką tezę by uprawdopodobniały. Wśród pytań, jakie pojawiły się tuż po wykrytym spisku wymienić można następujące: czy terroryści planujący zamach bombowy wysyłają ładunki wybuchowe do miejsc przeznaczenia wprost  z własnego domu?? Czy przypadkowa jest zbieżność przygotowywanego zamachu z nadchodzącymi wyborami powszechnymi w Stanach Zjednoczonych?? Czy przypadkowe wydaje się wykorzystywanie ewentualnego sukcesu w walce z dżihadystami w celach propagandowych przez administrację Obamy?? Czy istnieje związek pomiędzy szeroko komentowanymi oświadczeniami Osamy bin Ladena i Adama Gadahna wzywającymi do ataku na USA a próbą zamachu?? Czy kolejne niepowodzenie terrorystów związane jest ze spadkiem ich zdolności operacyjnych czy też ze wzrostem efektywności współpracy antyterrorystycznej amerykańskich sojuszników ze Stanami Zjednoczonymi??

Zdaniem analityków STRATFOR udaremniona próba symultanicznego zamachu terrorystycznego wpisuje się w aktualną taktykę AKPA. Taktykę polegającą na innowacyjnym podejściu do konstruowania i wykorzystania ładunków wybuchowych. Przy stosunkowo niewielkich nakładach i niskim ryzyku ujawnienia faktycznych sprawców istniało spore prawdopodobieństwo osiągnięcia znaczących korzyści w postaci sparaliżowania amerykańskich korporacji i wywarcia presji na amerykańskich wyborców.

Turcja – rozbito dwie komórki terrorystyczne

W mijającym tygodniu w Stambule i w prowincji Van aresztowano 12 osób podejrzewanych o działalność terrorystyczną. Lokalne media donosiły nieoficjalnie o tym, iż podejrzani należeli do lokalnych komórek terrorystycznych globalnego ruchu dżihadystów. Podczas zatrzymania policji udało się zabezpieczyć znaczące ilości broni, materiałów wybuchowych oraz urządzeń elektronicznych, które mogłyby być użyte do wyprodukowania improwizowanych ładunków wybuchowych (IED). Warto przypomnieć, że podobne działania tureckie służby antyterrorystyczne podjęły już w styczniu bieżącego roku, kiedy to w Ankarze i Stambule aresztowano ponad 150 podejrzanych.

Oświadczenie Osamy bin Ladena z 27 X 2010 r.

W dniu 27 października w stacji Al-Dżazira, a dzień później w MEMRI TV ukazało się oświadczenie Osamy bin Ladena, jednego z przywódców globalnego ruchu dżihadystów. Jego transkrypcję znaleźć można na stronach memri.org. Oto wybrane fragmenty:

Osama Bin Laden w nagranym przesłaniu do Francji: “Jak zabijacie, tak będziecie zabijani”

Gratisowy pełen tekst tego raportu udostępnia MEMRI Jihad and Terrorism Threat Monitor (JTTM).

Żeby zobaczyć ten klip w MEMRI TV, odwiedź http://www.memrijttm.org/content/en/clip.htm?clip=2656¶m=APT.

OSAMA BIN LADEN: Na początek pozwólcie sobie powiedzieć [Francuzi]: pojmanie waszych ekspertów w Nigrze, którzy byli pod ochroną waszej marionetki, było odpowiedzią na wasz ucisk naszego narodu muzułmańskiego. Jak możecie brać udział w okupacji naszych ziem i popierać Amerykanów w zabijaniu naszych kobiet i dzieci, a niemniej oczekiwać życia w pokoju i bezpieczeństwie? Jak możecie ingerować w sprawy muzułmańskie, szczególnie w Afryce Północnej i Afryce Zachodniej, popierać przeciwko nam wasze marionetki, grabić nasze zasoby przez wątpliwe umowy, podczas gdy nasi ludzie cierpią z powodu wszelkiego rodzaju nieszczęść i nędzy? […]

Ponieważ działaliście tyrańsko, wierząc, że macie prawo zabronić wolnym kobietom noszenia zasłony, czy nie mamy prawa wygnać waszych najeźdźców uderzając ich po karku? Oczywiście, że mamy.

Równanie jest proste i jasne: jak zabijacie, tak będziecie zabijani, jak porywacie, tak będziecie porywani, jak niszczycie nasze bezpieczeństwo, tak my zniszczymy wasze bezpieczeństwo, a wina leży po stronie tego, który rozpoczął [wrogie działania].

Sposobem ochrony waszego bezpieczeństwa jest zakończenie wszystkich waszych przestępstw i ich skutków dla naszego narodu. Jedną z najważniejszych dla was rzeczy jest wycofanie się z przeklętej wojny Busha w Afganistanie. Najwyższa pora, by tak zwany bezpośredni i pośredni kolonializm zakończył się. Powinniście rozważyć stan, do jakiego stoczyły się Stany Zjednoczone w wyniku tej niesprawiedliwej wojny. Osiągnęły krawędź bankructwa we wszystkich głównych dziedzinach i wkrótce powrócą za Ocean Atlantycki, z wolą Allaha.

Szczęśliwy jest ten, który uczy się od innych, i pokój z tymi, którzy idą za przewodnictwem.

Nigeryjski przyczółek AKIM – Boko Haram

Pod koniec ubiegłego tygodnia na ulicach nigeryjskiego Maiduguri (leżącego niedaleko granicy z Czadem i Kamerunem) pojawiły się plakaty dżihadystów z Boko Haram (BH). Oprócz przywołania na nich nazwiska imama Abubakara Shekaku, faktycznego przywódcy grupy, zagrożono śmiercią każdemu muzułmaninowi, który będzie próbował pomóc nigeryjskiej policji w pojmaniu członków BH. W ostrzeżeniach tych nie byłoby nic zaskakującego, gdyby nie zawarta na plakatach symbolika. W górnej ich części zawarto bowiem logo, które jest lustrzanym odbiciem loga AKIM.

Boko Haram powstaÅ‚a w 2002 r. ZostaÅ‚a zaÅ‚ożona w Maduguri przez Ustaza Mohammeda Jusufa. Jej nazwa oznacza dosÅ‚ownie: „nauka niezgodna z Koranem jest Å›wiÄ™tokradztwem”. Strategicznym celem BH jest ustanowienie rzÄ…dów islamskich w północnej i północno-wschodniej części Nigerii (poÅ‚udniowa część tego kraju zdominowana jest przez chrzeÅ›cijan).W 2004 r. w stanie Yobe utworzono bazÄ™ operacyjnÄ… grupy. Nadano jej nazwÄ™ „Afganistan”. SÅ‚użyÅ‚a ona w kolejnych latach jako zaplecze do akcji partyzancko-terrorystycznych przeprowadzanych także w okolicznych stanach (m.in w stanie Gombe, w którym wpÅ‚ywy grupy sÄ… duże – w szczególnoÅ›ci w mieÅ›cie Bauchi). Liczebność grupy okreÅ›lana jest na od 500 do 1500 osób.

Władze nigeryjskie bezskutecznie próbowały zlikwidować członków BH w drugiej połowie 2009 r. Działania policji i wojska z lipca tegoż roku doprowadziły do aresztowania kilkuset osób osób. Około 700 bojowników grupy zabito w trakcie działań antyterrorystycznych. Na początku września 2010 r. dżihadyści z Boko Haram odbili z więzienia swoich kompanów. Zaostrzyła się także kampania antyrządowa. W okolicach Maiduguri zwłaszcza nocą na przełomie września i października b.r. miało miejsce szereg ataków na jednostki policji oraz przywódców politycznych i religijnych.

Członkowie Boko Haram nie przyznali się oficjalnie do nawiązania kontaktów operacyjnych z AKIM. Nie wyrazili (ale i nie wykluczyli) także chęci współpracy ze strukturami zarządzającymi ruchu dżihadystów. W poprzednich latach miały jednak miejsce sporadyczne kontakty między członkami obu siatek terrorystycznych.

Amerykański dżihadysta wzywa do atakowania syjonistów i krzyżowców

W sobotÄ™ 23 października 2010 r. ukazaÅ‚ siÄ™ w internecie jeden z kolejnych już tym roku materiałów filmowych, w którym wezwano do atakowania paÅ„stw zachodnich. Autorem ostatniego wezwania jest dżihadysta amerykaÅ„skiego pochodzenia – Adam Jahja Gadahn (a wÅ‚aÅ›ciwie Adam Pearlman). 1 wrzeÅ›nia 2010 r. skoÅ„czyÅ‚ on 32 lata. Pochodzi z Å›redniozamożnej amerykaÅ„skiej rodziny. Jego ojciec Phil jest muzykiem, zaÅ› jego dziadek Carl – znany urolog żydowskiego pochodzenia byÅ‚ czÅ‚onkiem Rady Dyrektorów sÅ‚ynnej Ligi  Przeciwko ZniesÅ‚awieniu (Anti-Defamation League). Adam Gadahn wychowywany byÅ‚, jak wiÄ™kszość mieszkaÅ„ców rodzinnego Oregonu, w tradycji protestanckiej.  W 1995 r. w Orange County podjÄ…Å‚ studia nad islamem. Wnet też przeszedÅ‚ na islam. W 1998 r. wyjechaÅ‚ do Afganistanu. W 2001 r. zerwaÅ‚ kontakty z rodzinÄ…. Już wówczas prawdopodobnie Å›ciÅ›le współpracowaÅ‚ z dżihadystami przebywajÄ…cymi w tym kraju. Jako konwertyta biegle wÅ‚adajÄ…cy zarówno jÄ™zykiem angielskim, jak i arabskim wkupiÅ‚ siÄ™ w Å‚aski najważniejszych przywódców ruchu dżihadystów. Od 2001 r. publikowane sÄ… sukcesywnie materiaÅ‚y propagandowe z jego udziaÅ‚em. Trudno zgodzić siÄ™ jednak ze stwierdzeniem, że byÅ‚ czy jest rzecznikiem Al-Kaidy, choćby z tego prostego powodu, iż w statucie tej organizacji takiego stanowiska nie przewidziano. Jest on jednak bez wÄ…tpienia jednym z niewielu konwertytów, którzy zdobyli tak duże zaufanie w swoim Å›rodowisku.

W kilkudziesiÄ™ciominutowym wystÄ…pieniu z 23 października 2010 r.  (którego cztery części kolportowane poprzez youtube dostÄ™pne sÄ… tutaj) Adam Gadahn w szczegółowy sposób zanalizowaÅ‚ m.in. kwestie zwiÄ…zane z tzw. indywidualnym obowiÄ…zkiem prowadzenia dżihadu oraz prawne podstawy aktualnie toczonej „Å›wiÄ™tej wojny” przeciwko niewiernym. W swoich rozważaniach powoÅ‚uje siÄ™ w szczególnoÅ›ci na poglÄ…dy szejka Ibn Tajmijji oraz Anwara al-Awlakiego . PodkreÅ›liÅ‚, że muzuÅ‚manie poddani sÄ… bezpoÅ›redniemu zniewoleniu ze strony paÅ„stw zachodnich, okupujÄ…cych ziemie islamskie. ObowiÄ…zkiem każdego muzuÅ‚manina jest w zwiÄ…zku z tym czynnie uczestniczyć w walce z siÅ‚ami „syjonistów i krzyżowców”. Ci, którzy nie sÄ… w stanie toczyć walki osobiÅ›cie powinni w każdy możliwy sposób wspierać wysiÅ‚ek dżihadu. Swoje przesÅ‚anie zaadresowaÅ‚ w szczególnoÅ›ci do Arabów, na których spoczywa jego zdaniem szczególny obowiÄ…zek obrony Å›wiÄ™tych ziem islamu. WezwaÅ‚ ich do atakowania okupantów w każdym możliwym miejscu i w każdy dostÄ™pny sposób.

Interpretacja tych słów nie pozostawia żadnych wątpliwości. Oznaczają one wezwanie do czynnych działań odwetowych także poza terytorium państw islamskich.